balon żołądkowy

Kiedy balon żołądkowy może być pomocny w procesie odchudzania?

Co zrobić, kiedy dieta i ruch to za mało? Czasami zdarza się, że mimo początkowego  sukcesu w walce z nadmiarowymi kilogramami człowiek w pewnym momencie zaczyna tracić zapał i wytrwałość, a „błędy dietetyczne” zaczynają się wkradać częściej do jadłospisu. Czy to normalne? Jak można sobie poradzić w takich sytuacjach? 

Jak należy podejść do odchudzania?

Oczywistością jest, że odchudzanie czy leczenie otyłości to długotrwały proces, wymagający zaangażowania i stosowania się do wytyczonych reguł odżywiania i aktywności fizycznej, aby osiągnąć upragniony cel. Jednak bywają sytuacje, że w pewnym momencie waga zatrzymuje się i nie chce dalej spadać. Ważne, aby wtedy zastanowić się, czy gdzieś nie popełniamy błędu. Być może spadła intensywność wysiłku fizycznego, a być może częściej sięgamy po kaloryczne przekąski. W takich przypadkach, poza rewizją swojego stylu odżywiania wspólnie z dietetykiem można pomyśleć o konsultacji u bariatry. Okazać się bowiem może, że dobrym pomysłem, aby znów „ruszyć z miejsca”, będzie wykonanie następnego kroku w walce z otyłością, czyli skorzystania z pomocy balona żołądkowego. Jest to zabieg, mający na celu zmianę sposobu odżywiania się poprzez ograniczenie objętości żołądka.

Balon umieszczany jest w żołądku na okres od 6 do 12 miesięcy. To daje czas na zmianę nawyków żywieniowych, a w przypadku prób podjadania większych porcji kończy się to w przykry sposób – nudnościami i wymiotami, które skutecznie zniechęcają do powtarzania takich zachowań. Zabieg założenia balona żołądkowego jest nieinwazyjny – balon umieszcza się w żołądku, wprowadzając go doń przez usta i przełyk pod kontrolą endoskopu, po czym wypełnia się go płynem do odpowiedniej objętości. Po określonym czasie balon usuwa się tą samą drogą. Balon, tkwiąc w żołądku, niejako go „oszukuje”, sprawiając że przedłużone staje się uczucie sytości. 

Czy sam balon żołądkowy wystarczy do leczenia otyłości?

Zdecydowanie NIE. Balon żołądkowy sam w sobie nie leczy otyłości, jest jedynie „narzędziem wspomagającym”. Po zabiegu równie ważne jest skupienie się na diecie – kaloryczności i składzie posiłków oraz aktywności fizycznej. Im bardziej się „przyłożymy”, tym bardziej skorzystamy finalnie, a już początkowa redukcja kilku kilogramów z pewnością zadziała mobilizująco. Przestrzegając zaleceń odnośnie do modyfikacji stylu życia, jest olbrzymia szansa, że po założeniu balona żołądkowego uda się zredukować wagę o 20, a nawet 30 kilogramów!

Trzeba pamiętać, że im więcej uda się „wypracować” przez te 6-12 miesięcy, tym efekt końcowy będzie bardziej długotrwały, nowe nawyki żywieniowe zostaną na dłużej – oby już na stałe. Jest to o tyle istotne, że po wyjęciu balona żołądek z powrotem odzyskuje pierwotną objętość i konieczna jest skrupulatna samokontrola w odżywianiu się. Zatem, krótko mówiąc, umieszczając balon w żołądku na kilka miesięcy celem staje zmiana sposobu myślenia o odżywianiu się na następne lata.

dr n. med. Rafał Marszałek